Dobry kierunek
Dodano: 07-11-2016Jest szansa, że jeszcze przed zimą ruszy remont ul. Rybickiego. Są pieniądze, są dobre chęci i determinacja włodarzy miasta. Wszystko zatem zależy od dobrej pogody, a jak zima się opóźni to naprawy doczeka się nie tylko ta droga, ale jeszcze kilka innych. Ile osiedlowych ulic, tych małych dawno zapomnianych i większych równie zaniedbanych, zostało wyremontowane w ostatnich miesiącach, najlepiej wiedzą mieszkańcy. Zadowoleni są ci, których ulice wyglądają już jak powinny. Zaniedbań w Sanoku jest jednak tak wiele, że nie sposób nadgonić miniony czas tak szybko jak chcieliby tego Sanoczanie. A tym czasem apetyt rośnie w miarę jedzenia. Słychać wiele roszczeń i głosów w sprawie ulic, które wymagają koniecznie przebudowy. Często od wielu lat mieszkańcy próbują „wyprosić” w Urzędzie Miasta choć mały remont swojej ulicy. Wszystkie te problemy są znane urzędnikom. Dlatego w odpowiedzi na te potrzeby prawie wszystkie oszczędności budżetowe burmistrz postanowił przeznaczyć właśnie na remonty dróg osiedlowych. Dobrze to widać już w okresie ostatnich miesięcy, a to dopiero początek. Zgodnie z zapowiedziami włodarzy miasta przyszły rok przyniesie spełnienie wielu oczekiwań Sanoczan.
ul. Rybickiego (stan obecny)
Kij ma jednak dwa końce. Gdy mieszkańcy cieszą się, że wreszcie na lepsze zmieniają się osiedla i burmistrz przeznacza na lokalne drogi miliony złotych, inni z przekąsem pytają skąd te pieniądze? Obejmując swój urząd Tadeusz Pióro wielokrotnie mówił o trudnej sytuacji materialnej Sanoka. Na szczęście już po roku kadencji udało się zbilansować budżet. Narzucona dyscyplina finansowa i plan oszczędnościowy się opłacił i w drugim roku zaowocował miejskimi inwestycjami, między innymi drogowymi. W planach burmistrza jest kilka dużych inwestycji, cieszy jednak fakt, że nie zapomina o tych małych, zawsze odkładanych na później. W zwykłej codzienności bardziej cieszy nowa osiedlowa droga niż piękna, ale powierzchowna fasada służąca jedynie wizerunkowi politycznemu.
ul. Rybickiego (stan obecny)
Wydaje się, że druga połowa kadencji przyniesie jeszcze wiele pozytywnych zaskoczeń dla Sanoczan. A Sanok będzie zyskiwał nie tylko na wizerunku, ale przede wszystkim na komforcie życia mieszkańców. I choć wszystkie małe miasta w Polsce borykają się z problemami braku miejsc pracy i emigracji młodych, Sanok na ich tle zaczyna wyglądać co raz lepiej. To jest z pewnością dobry kierunek i zmiana, na którą czekali Sanoczanie.
źródło: Urząd Miasta Sanoka










